DSCN4753

ZimoWUK-migawki z mety

Drugi dzień świąt to ten moment gdy nawet ostatni najwytrwalsi spadają pod stół z okrzykiem „Ale się obżarłem”. Czyli dobry dzień by ruszyć się ze swoich pięciu liter (Fotel. Miałem na myśli fotel…) i zrobić coś ciekawszego niż zjedzenie kolejnej porcji ryby po grecku lub wdanie się w polityczną kłótnię z wujkiem Januszem. Spytacie „Co może być ciekawszego niż sympatyczne obrzucanie się politycznym błotem w rodzinnym gronie?”. No, cóż. Chociażby udział w rajdzie organizowanym dzisiaj przez Fi. A była to odmiana zwykłego corocznego rajdu WUKa pod nazwą ZimoWUK. Cóż, zimy jest w tym roku jak na lekarstwo więc główna idea rajdu (czyli odprawa przez internet żeby uczestnicy nie musieli marznąć) nie wypaliła. Ale i tak, jak mówią sami zainteresowani, zabawa była przednia.

Od razu zaznaczam że nie jest to pełnowartościowa relacja a raczej migawki z mety rajdu. Dlaczego? Ano dlatego, że obowiązki głośno domagały się atencji przez co nie mogłem pojawić się na starcie pod dawnym FSO o 11.00. Zdążyłem za to na metę pod kawiarnię Towarzyska na urokliwej Saskiej Kępie. Także więcej o samym rajdzie przeczytacie zapewne u kolegi Basisty którego relacja powinna pojawić się już niebawem. A tymczasem zapraszam na przegląd wehikułów które zdołały dotrzeć na metę.

Co ciekawe nie było wśród nich czerwonego Poloneza z dokładką kombii, który przez jakiś czas jechał za mną myśląc chyba że ja też biorę udział w rajdzie. Mam nadzieję że załoga w końcu odnalazła drogę na metę i pozdrawiam.

Dobra lecimy.

DSCN4729  DSCN4730

V4 Super. I Wszystko jasne.DSCN4731Następca Stadobarannej Visy. W obowiązkowym szarym kolorze i z logo na dachu.DSCN4736

  DSCN4738CRX zrobił robotę. Jedno z fajniejszych aut na mecie.DSCN4739

Volkswagen Espace…DSCN4740Tym razem z dwóch Pand była tylko ta łaciata. Selecta widocznie została w domu.DSCN4741

Cóż za sztafaż…DSCN4742Ten biały i ten biały. Znajdź różnicę. Albo spróbuj przewieźć lodówkę.DSCN4744

  DSCN4746Stały bywalec różnych imprez.DSCN4748

 DSCN4757

Zdjęcie „szrociaki-style” czyli Granada na celowniku

2 thoughts on “ZimoWUK-migawki z mety

  1. Relacja w rzeczy samej będzie. Zrobiona już w połowie – nad resztą przysiądę za dnia.

    A lodówka do Skanssena zapewne by weszła – taka ampegowska też :-) Choć przyznaję, że po złożeniu oparcia (a tak właśnie jechał CRX) bagażnik Hondy nie wygląda źle. Zresztą kto by tam chciał siadać z tyłu ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *