minijetta

Miks ogólnowarszawski cz.5

Właśnie wróciłem z wywczasu w mazurskiej, pozbawionej internetów głuszy. Bardzo to przyjemne samopoczucie, polecam każdemu. A skoro wróciłem do Warszawy to warto by coś wrzucić bo od ostatniego wpisu minęło już ponad dwa tygodnie. Dzisiaj nie będzie zatem żadnych dłuższych felietonów, rozważań czy testów tylko content lekki i przyjemny. Czyli miks. Zapraszam na piątą część miksu ogólnowarszawskiego, w którym serwuje wam żelazo ze stolicy i okolicy.

Tu poprzednie części:

CZĘŚĆ 1

CZĘŚĆ 2

CZĘŚĆ 3

CZĘŚĆ 4

A1Jedyna słuszna reklama warsztatu wyspecjalizowanego w amerykańskich furachA2

A3Jak Proboszcz to musi być i rybka na bagażniku…A4Applause dla Legii za zdobycie mistrza na stulecie…A5W sumie jak tak patrze to chyba dobrze, że zdjęli te reklamy z UniversaluA6

Warsaw Spire jest, moim zdaniem, drugim, zaraz po żaglu Liebeskinda, najładniejszym wieżowcem w Warszawie.  A7Jak to mówią „Size matters”…A8Lexus ES czyli Camry dla bogatych grzybówA9Bosz jakie to było nieporozumienieA10

A11Po Konstancinie śmiga taki w coupe. I zawsze się zastanawiam skąd właściciele biorą do tego części…A12Jetta USDM

A13Ależ to wygląda z boku. Jak startujący statek kosmiczny.A14To jest krzywda wyrządzona amerykanom przez amerykanów.

A15WINKSZY DEJCIE TEN SZPOJLERA16Staszek ŻelazkoA17Ostatnio gdzieś o tym wspominałem, ale Krokodyl serio wydaje się fajnym materiałem na youngtimera. A18Mlecze się komponują pod kolor lakieruA19Kalafiornia, czyli taka polska KaliforniaA20Kiedyś Ford umiał robić fajne coupe. I w sumie obecnym Mustangiem pokazał, że nadal umie.A21Zdjęcie robione puszką po Coli, wybaczcieA22

A23Niedługo będzie nieco więcej o tym BMWA24Wrzucałem go już na FB. Ciągle chyba krąży gdzieś po Nowym Wilanowie z kartką.A25

A26Otwockie klasyki

I na koniec kącik Maluchowy:

A27Andrzej Śrubak lubi toA28

A29Ciekawe czy tą łódkę w tle ciąga tym Maluchem

A30

I to tyle na dziś drodzy państwo. A już za parę dni, za dni parę wyjeżdżam ponownie. Tym razem na Węgry. I mam nadzieję, że jakiś ciekawy materiał uda się sklecić.

4 thoughts on “Miks ogólnowarszawski cz.5

  1. Na Węgrzech powinno jeszcze być trochę ciekawego żelaza. Tam było dużo więcej Ład, Skodillaków, Wartburgów i Trabantów niż w Polsce. Nie wiem ile tego się zachowało do dziś, ale jak byłem tam ostatnio w 2008 roku, to jeszcze całkiem sporo tego jeździło.

  2. W Czechach i na Słowacji ponoć już ciężko spotkać Skody 105/120, a o 100/110 już nawet nie wspomnę. Ostatnio w Czechach byłem również w 2008 roku, i wtedy nawet Skody 100/110 jeszcze jeździły, 105/120 też jeszcze było sporo, trochę Wartburgów 353, i nawet kilka Wołg 2410 jako taksówki widziałem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *